Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Aniolek
Administrator
Dołączył: 12 Sie 2005
Posty: 747
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z nieba Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 16:54, 05 Gru 2005 Temat postu: Malarstwo, fotografia... Sztuka |
|
|
Zakładam ten temat, bo zaczęła się dyskusja o Leonardo da Vinci... Dyskusja wiąże się z książką "Kod Leonarda da Vinci", ale jest bardziej o malarstwie niż o samej książce...
Poza tym wypowiedzcie się jakich malarzy lubicie...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Aniolek
Administrator
Dołączył: 12 Sie 2005
Posty: 747
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z nieba Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 16:56, 05 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
Jeśli chodzi o obrazy Leonarda da Vinci to tu akurat przyznam Dan'owi Brown'owi absolutną rację (autor książki "Kod Leonarda da Vinci). Mona Lisa rzeczywiście nie jest ani mężczyzną ani kobietą, ale niesie subtelny przekaz adrogeniczności, czyli połączenia obu elementów. Gdy spojrzymy na ten obraz:
[link widoczny dla zalogowanych]
i przykryjemy czymś oczy Mona Lisy patrząc jedynie na usta i nos - ujrzymy męskie rysy. Jeśli odsłonimy - kobiece. A jej tajemniczy uśmiech rzeczywiście wydaje się wszechwiedzący
Jeśli chodzi o dzieło "Ostatnia wieczerza", to rzeczywiście Leonardo da Vinci namalował obok Jezusa... kobietę. Przy powiększeniu widać to idealnie:
[link widoczny dla zalogowanych]
Moim zdaniem to tylko wizja malarza (tak jak Salvador Dali miał również swoje wizje. Każdy artysta ma). A co do kielichów to apostołowie pili i jedli wieczerze, więc musieli mieć swoje kielichy. Prawdopodobnie Jezus po tym jak przemienił wino w krew przesyłał im swój kielich.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zabek
Moderator
Dołączył: 14 Sie 2005
Posty: 164
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 16:58, 05 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
Leonardo da Vinci był homoseksualistą, więc nic dziwnego, że malując Monalize za wzór wziął sobie urodziwego chłopca. Jeżeli zaś chodzi o "Ostatnią wieczerze" to była ona wielokrotnie i nieudolnie konserwowana, ponieważ mistrz eksperymentował z farbą, co doprowadziło do szybkiego bladnięcia i płowienia działa. Niestety nie wiemy jak te liczne ingerencje zmieniły malowidło. W takiej sytuacji spekulacje czy autor namalował tam kobietę czy tylko jednego ze swych młodych modeli jest wielce ryzykowne. :wink:
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Aniolek
Administrator
Dołączył: 12 Sie 2005
Posty: 747
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z nieba Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 16:58, 05 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
Zabek napisał: | ...Jeżeli zaś chodzi o "Ostatnią wieczerze" to była ona wielokrotnie i nieudolnie konserwowana, ponieważ mistrz eksperymentował z farbą, co doprowadziło do szybkiego bladnięcia i płowienia działa. Niestety nie wiemy jak te liczne ingerencje zmieniły malowidło. W takiej sytuacji spekulacje czy autor namalował tam kobietę czy tylko jednego ze swych młodych modeli jest wielce ryzykowne. :wink: |
Oczywiście Kochanie, że była nieudonie i wielokrotnie konserwowana... Wypowiadam się tylko na podstawie obecnego stanu obrazu i na podstawie spostrzeżeń autora. Naprawdę przypomina kobietę, ale nie jestem tak do końca przekonana, że miała to by być Maria Magdalena jak twierdzi Dan Brown
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zabek
Moderator
Dołączył: 14 Sie 2005
Posty: 164
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 16:59, 05 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
Z racji Twojej wiary i przynależności do Kościoła to powinnaś być przekonana, że to nie Maria Magdalena - ponieważ ta książka została skrytykowana przez Kościól i trafiła na index :wink: Ale masz racje do kobiety podobne to to jest
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Aniolek
Administrator
Dołączył: 12 Sie 2005
Posty: 747
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z nieba Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 11:41, 06 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
Zatem: jestem przekonana, że to nie jest Maria Magdalena. To wyżej napisałam w sumie z nutą ironii (szkoda, że na forum nie widać naszych min )
Co do innych malarzy... Bardzo lubię dzieła Salvadora Dali a zwłaszcza "Trwałość pamięci" (to ten z roztapiającymi się zegarkami ).
Co do fotografii zaś, niezbyt sie interesuję. Jedna wystawa tylko mi się szalenie podobała. Wystawa prac Anity Andrzejewskiej pt. "Miejsca". Ty już Żabku wiesz dlaczego...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
...gosia...
Dołączył: 07 Wrz 2005
Posty: 806
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: ezoteryczny Poznań :P
|
Wysłany: Wto 20:21, 06 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
Ja "Kodu..." nie czytałam,więc sie o tym nie wypowiadam. Na malarstwie i ogólnie sztuce nie mogę powiedzieć,żebym się zbyt dobrze znała..Wszystko przede mną. Ale osobiscie bardzo mi się podoba to co robił (już niestety czas przeszły) Beksiński...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Aniolek
Administrator
Dołączył: 12 Sie 2005
Posty: 747
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z nieba Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 10:28, 09 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Wspominałam już, że nie przemawia do mnie obraz "Słoneczniki" Van Gogh'a?
Oh, nie lubię go.
A może to dlatego, że wolę abstrakcjonizm od ekspresjonizmu i impresjonizmu??
P.S. A co do Van Gogh'a to "Irysy" ma nie lepsze...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
gunia1990
Dołączył: 26 Gru 2005
Posty: 492
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Nie 16:57, 09 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
ja tam "słonecznmiki lubię"".. mam do nich sentyment. moze to dlatego, ze charakteryzują mnine podczas lata??
a do mnie wogóle kubizm mnie przemawia..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
ELBI
Dołączył: 04 Paź 2005
Posty: 527
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: tam gdzie 'miastem rządzi mafia' :)
|
Wysłany: Nie 18:01, 09 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
do mnie też Guniu.
a ja lubię Friedricha i jego obrazy typowo romantycznej doby.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
gunia1990
Dołączył: 26 Gru 2005
Posty: 492
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Nie 20:00, 09 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
i do mnie też hiperrealizm nie przemawia... to nic ze sztuką nie ma wspolnego!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Aniolek
Administrator
Dołączył: 12 Sie 2005
Posty: 747
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z nieba Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 20:38, 27 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Nie pamiętam kiedy byłam w muzeum... chyba z 2 lata temu
Ale za to w środę idziemy z Żabkiem do muzeum Idziemy na wystawę zatytuowaną: "Japońskie rzemiosło i grafika z kolekcji centrum sztuki i techniki japońskiej Manggha". Mam nadzieję, że to będzie fajne w każdym razie - brzmi nieźle
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
...gosia...
Dołączył: 07 Wrz 2005
Posty: 806
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: ezoteryczny Poznań :P
|
Wysłany: Nie 10:17, 28 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
W muzeum ostatnio byłam w wakacje
A najbardziej chciałabym się znaleźć w Muzeum Powstania Warszawskiego ehh
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|