Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Aniolek
Administrator
Dołączył: 12 Sie 2005
Posty: 747
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z nieba Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 11:53, 15 Paź 2005 Temat postu: Jan Paweł II, 1920-2005 |
|
|
Temat o JPII
Jutro Dzień Papieski... pierwszy po Jego śmierci, więc wspomnijmy o Nim...
Mam nadzieję, że szybko ogłoszą Go świętym. Dla mnie był nim bez dwóch zdań. Był niczym najprawdziwszy z Aniołów... bo czy ludzie mogą być tacy dobrzy i kochać tak bezinteresownie innych jak On?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
kefa
Dołączył: 14 Wrz 2005
Posty: 79
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 18:02, 16 Paź 2005 Temat postu: Re: Jan Paweł II, 1920-2005 |
|
|
Aniolek napisał: | Temat o JPII
bo czy ludzie mogą być tacy dobrzy i kochać tak bezinteresownie innych jak On?
|
Czy mogą?? On też był ludziem (człowiekiem) więc chyba mogą. Nie trzeba być papieżem, by być dobrym i kochać ludzi(umierać dla ludzi). Dlaczego tak bardzo, bezinteresownie i do końca kochał ludzi?? Bo był blisko Boga.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Aniolek
Administrator
Dołączył: 12 Sie 2005
Posty: 747
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z nieba Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 19:29, 16 Paź 2005 Temat postu: Re: Jan Paweł II, 1920-2005 |
|
|
kefa napisał: | Aniolek napisał: | Temat o JPII
bo czy ludzie mogą być tacy dobrzy i kochać tak bezinteresownie innych jak On?
|
Czy mogą?? On też był ludziem (człowiekiem) więc chyba mogą. Nie trzeba być papieżem, by być dobrym i kochać ludzi(umierać dla ludzi). ... |
Tak był człowiekiem... I owszem można znaleźć wielu dobrych ludzi... ale czy znasz "ludzia", który tak kocha/ł jak On i tak zjednał cały świat jak On? Chyba przyznasz, że był wyjątkowy pod tym względem... Przy Jego śmierci byli wszyscy tam obecni duchem... łączyliśmy się z nim wszyscy... nawet ludzie innej wiary. To świadczy, że był to Jan Paweł WIELKI. I o to mi chodziło, że nie ma już chyba AŻ tak dobrych jak On... był wyjątkowy... Może się mylę, ale takie jest moje zdanie. Jednym słowem: zasługuje, by ogłoszono go oficjalnie świętym, prawda?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
kefa
Dołączył: 14 Wrz 2005
Posty: 79
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 15:36, 19 Paź 2005 Temat postu: Re: Jan Paweł II, 1920-2005 |
|
|
Aniolek napisał: |
Tak był człowiekiem... I owszem można znaleźć wielu dobrych ludzi... ale czy znasz "ludzia", który tak kocha/ł jak On
|
np. Jezus, Matka Teresa z Kalkuty, święci...
Aniolek napisał: |
Chyba przyznasz, że był wyjątkowy pod tym względem...
|
Oczywiście, że był wyjątkową osobą. Każdy jest wyjątkowy
Aniolek napisał: |
Przy Jego śmierci byli wszyscy tam obecni duchem... łączyliśmy się z nim wszyscy... nawet ludzie innej wiary. To świadczy, że był to Jan Paweł WIELKI. I o to mi chodziło, że nie ma już chyba AŻ tak dobrych jak On... był wyjątkowy...
|
Czyli Jan Paweł II był aż tak dobry, bo Jego pogrzeb oglądało pół świata??
Gdy runęły wierze WTC ludzie też łączyli się z cierpiącymi, nieustannie patrzyli na telewizję, by śledzić co dzieje się w USA. Gdy przyszło tsunami organizowano koncerty charytatywne
Poprostu nie pasuje mi zdanie "że nie ma już chyba AŻ tak dobrych jak On... ". Nie znamy wszystkich ludzi na świecie, by to stwierdzić. Ludzie mogą mieć domek, rodzinę, być w zakonie i także moga być święci(dobrzy). Nie musi znać ich cały świat.
Pozdrawiam
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Aniolek
Administrator
Dołączył: 12 Sie 2005
Posty: 747
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z nieba Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 18:06, 19 Paź 2005 Temat postu: Re: Jan Paweł II, 1920-2005 |
|
|
kefa napisał: |
Czyli Jan Paweł II był aż tak dobry, bo Jego pogrzeb oglądało pół świata??
Gdy runęły wierze WTC ludzie też łączyli się z cierpiącymi, nieustannie patrzyli na telewizję, by śledzić co dzieje się w USA...
|
Ja piszę tylko to co ja czuję... jeśli chodzi o oglądanie śmierci i choroby Papieża spędziłam przed telewizorem parę dobrych godzin... jeśli chodzi o WTC spędziłam o wiele, wiele mniej... nie poruszyło mnie to tak...
kefa napisał: |
Poprostu nie pasuje mi zdanie "że nie ma już chyba AŻ tak dobrych jak On... ". Nie znamy wszystkich ludzi na świecie, by to stwierdzić. Ludzie mogą mieć domek, rodzinę, być w zakonie i także moga być święci(dobrzy). Nie musi znać ich cały świat.
Pozdrawiam |
Okay, przyznaję się źle to ujęłam... piszę co czuję, a często mam problemy z ujęciem słowami tego, co czuję...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
kefa
Dołączył: 14 Wrz 2005
Posty: 79
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Czw 11:11, 20 Paź 2005 Temat postu: |
|
|
W dzień papieski na polsat 2 wyświetlono film o Janie Pawle II. Gdy patrzy się na przebieg pontyfikatu, to aż dreszcz przechodzi po całym ciele. Powstają bardzo pozytywne uczucia, gdy widzi się Papieża w meksykańskim sombrero, z wiankiem na karku, gdy trzyma na rękach małe dziecko.
Był wielkim człowiekiem, był i jest wielkim orędownikiem za nami u Boga.
Pozdrawiam
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Aniolek
Administrator
Dołączył: 12 Sie 2005
Posty: 747
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z nieba Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 19:08, 31 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
Pojutrze pierwsza rocznica Jego śmierci...
A tak zmieniając temat:
Mam nadzieję, że proces beatyfikacji szybko się zakończy... :wink:
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
...gosia...
Dołączył: 07 Wrz 2005
Posty: 806
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: ezoteryczny Poznań :P
|
Wysłany: Pią 19:13, 31 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
Ja też mam taką nadzieję. Chyba wszyscy ją mamy
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zabek
Moderator
Dołączył: 14 Sie 2005
Posty: 164
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 10:33, 01 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Jak na proces beatyfikacyjny to zakończy się szybko więc się nie martwcie. Kościól potrzebuje kolejnego świtego Pape bo to zawsze podnosi autorytet kleru i słuszność przez nich dokonywanych wyborów, a poza tym istniej duża presja społeczna aby JPII był św. JPII. (Swoją drogą był to święty człowiek niezależnie od wyroku komisji.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
gunia1990
Dołączył: 26 Gru 2005
Posty: 492
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sob 11:52, 01 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
no własnie..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Aniolek
Administrator
Dołączył: 12 Sie 2005
Posty: 747
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z nieba Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 10:41, 02 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Proponuję pomodlić się dziś w szególny sposób za Niego i zapalić w oknie świeczkę o 21.37 [']
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
...gosia...
Dołączył: 07 Wrz 2005
Posty: 806
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: ezoteryczny Poznań :P
|
Wysłany: Nie 19:18, 02 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Hm też tak chciałam zrobić. A wczoraj byłam pod Krzyżem Papieskim ...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Aniolek
Administrator
Dołączył: 12 Sie 2005
Posty: 747
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z nieba Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 20:20, 03 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Modlitwa o beatyfikację Sługi Bożego Jana Pawła II:
"Boże w Trójcy Przenajświętrzej, dziękujemy Ci za to, że dałeś Kościołowi Papieża Jana Pawła II i sprawiłeś, że zajaśniała w nim Twoja ojcowska dobroć, chwała krzyża Chrystusa i blask Ducha miłości.
On, zawierzając całkowicie Twojemu miłosierdziu i matczynemu wstawiennictwu Maryji, stał się żywym obrazem Jezusa Dobrego Pasterza, wskazując nam świętość, która jest wysoką miarą życia chrześcijańskiego, jako drogę do osiągnięcia wiecznego zjednoczenia z Tobą.
Udziel nam, za jego przyczyną, zgodnie z Twoją wolą, tej łaski, o którą prosimy z nadzieją, że zostanie on rychło włączony w poczet Twoich świętych. Amen."
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
ELBI
Dołączył: 04 Paź 2005
Posty: 527
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: tam gdzie 'miastem rządzi mafia' :)
|
Wysłany: Pon 21:59, 03 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
też modliliśmy się w ten sposób dzisiaj w szkole... wspominaliśmy pielgrzymki, Dni Młodzieży, śmieszne powiedzenia i ważne słowa... a potem "Barkę" śpiewaliśmy... na chwilę szkolne życie przystanęło.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
...gosia...
Dołączył: 07 Wrz 2005
Posty: 806
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: ezoteryczny Poznań :P
|
Wysłany: Wto 18:22, 04 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
A nam puścili Barkę i różne anegdoty o nim przez radio węzeł.....ale to tylka krótka chwila była
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|